biografia...

Zespół tworzą:

Sebastian Kubajek – perkusja
Michał Kubajek – gitara
Marcin Trzeszczkowski – gitara
Artur Wyszomirski – wokal
Marek Molenda – bas



Lata 1997-1999

Shabicz (były basista BS) i Marcel po odejściu z Kataxu postanawiają kontynuować muzykowanie. Siedzą z pół roku szukają nowego brzmienia, przy okazji mocno wspierając budżet polskich browarów. Przewija się kilku perkusistów, między innymi takie talenty jak 2 metrowy śmierdziel i niepowtarzalny miłośnik chaosu w charakterystycznej koszulce w odblaskowe gwiazdki. W końcu dołącza do nich Sebek i już wtedy powstają podwaliny przyszłego Broken Sword. Powstaje kilka utworów... Ciągle poszukujemy wokalisty... W 1998 powstaje Nasza nazwa "Broken Sword" i od tego momentu zaczynamy naprawdę kształtować się muzycznie. Marcel sprowadza do zespołu wokalistkę Joannę. Co po jakimś czasie okazuje się mega niewypałem. Po niecałym roku wchodzimy po raz pierwszy do studia (w Pyrach). Wychodzi nasz pierwszy materiał! Niestety klątwa spowolnienia, a także przeraźliwy głos wokalistki zdominowała tą płytę i prawdę powiedziawszy dzisiaj słuchamy jej z uśmiechem na ustach. Przełom lat 98/99 to prawdziwa próba przetrwania zespołu Broken Sword. Najpierw odchodzi Joanna, potem Marcel. Sebek i Shabicz rozpoczynają poszukiwania gitarzysty. Wtedy do zespołu dołącza Mike. Broken Sword zaczyna odradzać się. W pół roku powstają nowe utwory, które zapowiadają ożywienie w twórczości. Na cotygodniowych próbach szlifujemy swoje rzemiosło. Jednak nadal trwają poszukiwania wokalisty...



Lata 2000-2001

W nowe millennium wkraczamy pełni nadziei, lepsi o kolejny rok. Ku naszemu zaskoczeniu na próbach BS pojawia się Marcel. Wzrok wbity w podłogę, skrucha na twarzy mówi Nam wszystko... Jeszcze tylko wizyta w monopolowym, Beherovka i Marcel znów jest z Nami !!! Wreszcie uderzamy na dwie gitary... co za różnica. Poszukiwania wokalisty jak zwykle nie przynoszą rezultatów. Zaczynamy więc namawiać Shabicza, aby wydusił z siebie kilka słow. Po paru próbach cos zaczyna się kleić. Powstaje kilka tekstów do najlepszych utworów. Całkiem niespodziewanie do Broken Sword dołączają skrzypce w osobie Olki. Jest rok 2001. Materiał mamy przećwiczony, Shabicz śpiewa w kilku numerach, Olka bywa na niewielu próbach, ale jakoś sobie radzi więc........ czas wejść do studia ! I tak też się dzieje. Tym razem wybieramy znajome studio na Woli. Z braku kasy nagrywamy na setkę. Mimo tego i małej ilości czasu efekt jest całkiem niezły. Wokal tylko do 2 kawałków, ale spoko. Wreszcie decydujemy się na wysłanie dema gdzieś w świat...



Rok 2002

Wysyłamy na kilka przeglądów... Więc częstsze próby, przygotowania psychiczno-fizyczne. Chyba mamy szczęście... Na miesiąc przed koncertem udaje Nam się znaleźć wokalistę. Cygan, od razu po przyjściu dostaje teksty i bojowe zadanie, żeby je opanować przed koncertem. wielogodzinne próby i jesteśmy gotowi do pierwszego uderzenia... Nadchodzi Maj 2002... i koncert...i już po.... Było dużo znajomych, mogliśmy zagrać lepiej, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni z debiutu !!! Wyszły całkiem fajne zdjęcia i film. Potem wakacje i po wakacjach dalsze próbowanie. Z zespołu odchodzi Olka, więc Nasza muza troche ubożeje, ale nie przejmujemy się tym...



Lata 2004-2007

W 2004 roku zespół wchodzi po raz trzeci do studia i nagrywa bardzo udany materiał, końcówkę roku 2004 i cały 2005 zespół spędza na koncertowaniu. Rok 2006 to czas przygotowań muzyki na następną płytę. Zostaje nagrana pod koniec roku a cała płyta jest gotowa na początku 2007 roku. Niestety z powodu nieporozumień w maju zespół opuszcza Kamil po dwumiesięcznych poszukiwaniach do zespołu dołącza Marek. Bardzo szybko opanowuje materiał i zespół jest gotowy znów stanąć na scenie.